Extras-Artykuły

Historia Emu-Area 

 
______________
 
 

  Menu

>Powrót

 

 

 

 
 

Tak jak wszystko Emu-Area musiała mieć swój początek. Było to 19 kwietnia 200r. Zanim przeczytasz ten tekst radzę przeczytać mój artykuł dotyczący mojej przygody z emulacją (można powiedzieć, że to druga część artykułu).

No więc chęć robienia strony WWW przyszła z dniem w którym mój prywatny nauczyciel od Angielskiego powiedział mi , że od kolegi dostał program Pajączek Light za pomocą którego można było w prosty sposób stworzyć stronę WWW. Nauczyciel wysłał mi ten program e-mailem a ja zacząłem w nim coś grzebać. To było gdzieś w grudniu roku 1999 (czyli gdzieś wtedy gdy zacząłem interesować się emulacją).

Na samym początku nie wiedziałem o co chodzi. Ktoś mi powiedział ,że strony pisze się w Html 4.0 a ja głupi myślałem ,że to taki program (tępy byłem;). Szukałem tego "programu" przez parę dni. W końcu postanowiłem przejrzeć stare gazety. Dotarłem do Chip'a z 1998 roku w którym była pierwsza część kursy Html 4.0. Wtedy dopiero zrozumiałem ,że to nie żaden program tylko język opisu storn WWW. 

Zacząłem się bawić tworząc różne dziwne strony. W końcu postanowiłem zrobić stronę o czymś co mnie interesuje. Było dużo takich rzeczy jednak na końcu padło na emulację (łącznie z emulacją zacząłem robić stronę o PSX która była w sieci przez miesiąc). Serwis o emulacji robiłem z początku we Front Page 2.0. Dzisiaj mogę stwierdzić ,że tamten program był nie porozumieniem. Pamiętam ,że logo zrobiłem w programie Cool 3D. Teraz przyszedł czas na wymyślenie strony. Na początku było coś w stylu Emu Zone, Tomex emulators itp... To było zbyt pospolite. W ostateczności padło na Emu-Area. 

Teraz postaram się opisać okres w którym zaczynałem wchodzić do netu ze stroną. Był 1 kwietnia i na Emusearch'u (był to dla mnie wtedy kultowy serwis) wyczytałem ,że webmaster polskiego serwisu o emulacji został aresztowany! Przez dałem sobie spokój ze stonką na jakieś 2 tygodnie. Po tym czasie napisałem maila do Czesława z pytaniem czy to prawda i jaka jest możliwość złapania za serwis o emulacji przez Polską Policję. Odpowiedź uniosła mnie na duchu. Postanowiłem zacząć umieszczanie strony na serwerze. 

Emu-Area była już na frikosie Wirtualnej Polski 16 kwietnia 2000 roku. W tym czasie zacząłem wysyłać maile do Kostucha, Cześka i innych webmasterów aby dali Info o tym ,że moja strona powstaje. Byłem naprawdę zaszczycony ,że tak duże serwisy przyjęły moją prośbę. Na początku wygląd strony wołał o pomstę do nieba. Ten wygląd pamięta chyba tylko Czesiek i Luc z C 64 Power. Luc w tamtych czasach ocenił go jako przyzwoity dla oka;) Na dzień dzisiejszy wiem ,że to była porażka ale cóż... człowiek uczy się całe życie (i tak umiera w niewiedzy). Potem przez miesiąc zmieniałem wygląd chyba z 5 razy.

Ostatecznie zmieniłem na taki:

Ten wygląd utrzymał się przez 2 miesiące i był naprawdę przyzwoity (bez fajerwerków ale spox:). Aha... zapomniałbym... warto nadmienić ,iż podczas dwóch pierwszych tygodni byłem Xero Boyem! Wstyd się do tego przyznać ale niestety linkowałem romy z zagranicznych stron. Doszedłem jednak do wniosku ,że jeśli chcę zrobić coś dobrego to powinienem być moralny i uczciwy wobec reszty emumaniaków:) Wiedziałem ,że się nie przebiję w śród polskich stron o emulacji bez pojemnego serwera. Postanowiłem więc ,że postawię na teksty. I tak jest  do dnia dzisiejszego. Emu-Area to opisy emulatorów, konsol, artykuły, recenzje itp... Romy też dodawałem ale umiarkowanie. 

Tak oto Emu-Area zdobyła dość dużą popularność. Na początku było około 20-25 odwiedzin dziennie! Trochę mnie to zrażało ale pchałem się dalej. W końcu w pewną sierpniową sobotę liczba odwiedzin w ciągu dnia przekroczyła 100 osób! Byłem wtedy naprawdę szczęśliwy i marzyło mi się aby przynajmniej 100 osób codziennie oglądało mój serwis. Marzenia się spełniły i to z nawiązką! Co miesiąc przybywało odwiedzin aż, do dnia dzisiejszego kiedy to średnio dziennie moją stronę odwiedza 450 osób  (najwięcej w jednym dniu to 670 odwiedzin).

Teraz cofamy się do ostatecznej zmiany layout'u Emu-Area. Został on zmieniony mniej więcej w czasie wakacji letnich 2000. Utrzymuje się on do teraz. Niebawem zmiana layout na nowy (projekt już jest i niektórzy już go widzieli:)

W międzyczasie zostałem też news'manem na EmuSearchu jednak po okresie miesiąc Czesław zmienił hasło i podziękował mi za współpracę:) Potem próbowałem wkręcić się do Kostucha ale on postawił sprawę jasno: Albo Emu-Area albo Emuraj. Co wybrałem chyba wiecie:) Zacząłem wzmacniać swój serwis wieloma tekstami itp... W pewnym momencie przyszedł z pomocą Kan który zrobił mi obecne logo. 

Aha... może teraz o chwilach zwątpienia. Pierwsza taka chwila nadeszła tuż po wakacjach. Calutkie wakacie byłem odcięty od Internetu (byłem na zgrupowaniu Judo na morzem we Władysławowie). Po powrocie myślałem ,że się nie pozbieram. Było tyle rzeczy do zrobienia. Tyle wyszło nowych emuli itp... Jednak wziąłem się w garść i puściłem news'a o moim powrocie. 

Innym krytycznym momentem był okres oczekiwania na serwer od firmy interlink. Obiecała mi ona 3GB na 8 MB łączu. Czekałem i czekałem... i się nie doczekałem ponieważ firma zapewniała mnie ,że serwer będzie jednak nic w tej sprawie wciąż się nie dzieje. A serwer jest jedyną rzeczą która blokuje Emu-Area przed prawdziwym rozwinięciem się (no bo wtedy byłby skrypt news'owy, masa romów itp... ale i tak jestem zadowolony ,że Emu-Area taj jak EmuSearch zdobył popularność bez potrzeby kilku GB serwerów na światłowodowych łączach:). 

Tak oto przedstawia się historia Serwisu Emu-Area - roczna historia. Na dzień dzisiejszy nic nie zapowiada aby miała ona się naglę urwać. Tym bardziej ,że najprawdopodobniej dostanę serwer i będę chciał calutką stronę umieścić w php... 

Ps. Zapomniałem o dwóch rzeczach. Pierwsza rzecz to okres reklamowania strony. Wymieniałem się bannerkami ze wszystkimi kto chciał. Pamiętam ,że byłem zdziwiony ,że kostuch nie chce mojego mojego bannerka za 50 zł na miesiąc:) Druga rzecz to to ,że do Emu-Area dochodziło wielu pomocników. Niestety oni napisali parę opisów, recenzji i znikali. Teraz jest Kajo który wygląda na lojalnego człowieka:)

Ps2. Dziękuję wszystkim którzy przyczynili się do powstania Emu-Area, bądź wspierali mnie w trudnych sytuacjach: Czesiek, Luc, Kostuch (za pocieszenie ile kosztuje 2GB na serwerze;) załamałem się:), Pan od Angielskiego :), moi pomocnicy, czytelnicy z pocieszającymi mailami i wszyscy którzy wspierali mi duchowo:) TO wyście mi pomogli:) 

 

                                txt Tomex

 

 

:::::::::::: Do początku Strony::::::::::

 

 

 
 

  Screeny

 

 

 

 

 

 

Webmaster-Tomex Najlepiej oglądać w rozdzielczości 800x600 lub wyższej.


(C)opyRight-2000 Wszelkie prawa zastrzeżone. Wiadomości są własnością autora.