Pamiętam gdy jeszcze
chodziłem do podstawówki obok szkoły stała buda z automatami. W różne gry tam pogrywałem ale na METAL SLUG'u przetraciłem najwięcej kasy... ale było warto!!!!. Niedawno w moje ręce wpadł emulatorek
konsoli / automatu NEO-GEO i właśnie dzięki niemu znowu mogłem zagrać w tą wspaniałą grę.
Chociaż
zrobiona w 1996 roku grafika ciągle rządzi na PC dodatkowo zyskała rozmycie
(nie widać pikseli!!!!). Animacje głównej postaci jak i przeciwników są bardzo bogate w klateczki
. Tła po których się poruszamy są ręcznie rysowane i wyglądają równie pięknie. Z muzyką i
dźwiękiem jest trochę gorzej, ale nie przeszkadza to w tego typu produkcjach.
Fabuły praktycznie niema, idziemy
cały czas w prawo i walczymy z przeważającymi siłami wroga, wykorzystując
napotkane power-up'y i pojazdy a raczej jeden czołg. Mamy również możliwość grania z kumplem na jednym kompie co umila roz(g)rywke.
Niestety dużą wadą tej gry jest jej długość.
Jeżeli ustawicie sobie poziom trudności na easy i masę żyć (czego
nie polecam) to grę skończycie w godzinę - na szczęście zostało to zmienione w drugiej części, ale to już zupełnie inna bajka. Pomimo tej drobnej niedogodności i tak warto zagrać bo takich gier brakuje szczególnie na PC.
Ocena-
90% / 100%
txt
& gfx